Namiot Dachowy
- dlaczego go sprzedaliśmy

Namiot dachowy jako forma zakwaterowania stała się podczas pandemii bardzo popularna. Pakujemy potrzebne rzeczy do fury, szukamy dzikiej miejscówki, rozkładamy namiot w kilka minut i rozkoszujemy się wolnością. Brzmi super, prawda? W tym wpisie podzielimy się z Wami naszymi przemyśleniami dotyczącymi namiotów dachowych.

Jak to wyglądało u nas? Ciężko powiedzieć, w którym momencie złapaliśmy bakcyla. Na pewno było to jeszcze przed pandemią, za czasów kiedy zaczynaliśmy modyfikacje Suzuki i powoli poznawaliśmy się ze światem turystyki off-roadowej. W głównej mierze, tym zagranicznym – Stany Zjednoczone, Australia, RPA czy też wiele krajów Europy środkowej. To właśnie 60 lat temu we Włoszech pod nazwą „Maggiolina” i „Air-Camping” powstawały pierwsze namioty dachowe masowej produkcji. Musimy przyznać, że największych wpływ na naszą decyzję mieli twórcy w mediach społecznościowych, w większości Ci spoza Polski. W takim razie jak to jest? Warto kupić namiot dachowy czy nie? Odpowiedź brzmi klasycznie: „to zależy”. Jest to dosyć rozbudowany temat, zależny od naszych oczekiwań, doświadczeń, możliwości oraz budżetu.

Nasza przygoda zaczęła się, gdy nawiązaliśmy współpracę z Front Runner Outfitters. Bagażnik dachowy* już mieliśmy, a że bardzo lubimy spójnie modyfikować samochód, wybór był oczywisty – Front Runner Feather-Lite. Wybrany przez nas model kusi pod wieloma względami. Przystępna cena, bardzo mała waga oraz najniższa wysokość namiotu z miękkim pokryciem na rynku. Więcej o naszym namiocie możecie przeczytać w dedykowany wpisie, tutaj.

W pierwszym sezonie była to dla nas jeszcze nowość. Każdy wyjazd był wyzwaniem i nauką jak korzystać z namiotu dachowego. Co mamy na myśli? W którym miejscu, w jakim kierunku rozstawić namiot, jak szybko go rozłożyć i złożyć oraz jak radzić sobie z różnymi warunkami pogodowymi.

Relacje z Podróży

W 2021 roku mieliśmy przyjemność zrobić ponad 5 tysięcy kilometrów podczas naszej wyprawy do Albanii. Odwiedziliśmy między innymi Chorwację, Bośnię i Hercegowinę, Czarnogórę oraz Albanię. Wszystkie nasze noclegi były w namiocie dachowym na naszej Grand Vitarze.

Wiatr

To właśnie pogoda jest największym wrogiem namiotu dachowego. Podczas dwóch lat użytkowania naszego namiotu mieliśmy przeróżne sytuacje, które wiązały się z warunkami pogodowymi. Przykładowo w tamtym roku nocowaliśmy na kempingu w Chorwacji położonym tuż przy linii brzegowej Morza Adriatyckiego. Miejscówka idealna. Wieczorem było zero wiatru. Kiedy relaksowaliśmy w słońcu,  przechodzące obok, polskie małżeństwo ostrzegło nas, że w nocy może mocno zawiać. Nie braliśmy tego na poważnie, w końcu spaliśmy już przy wietrze i nie było tak źle. Poza tym kemping był położony w takim miejscu, że żadne z miejsc nie dawało możliwości dużej ochrony przed wiatrem. I tak właśnie po kilku godzinach, obudziliśmy się w środku nocy przez hałas latającego materiału. Nie dało się wytrzymać, więc zdecydowaliśmy się spać na przednich siedzeniach samochodu. Tuż po tym jak wyszliśmy z namiotu w środku nocy, konstrukcja złożyła się za pomocą mocnego podmuchu wiatru. Było to przerażające przeżycie. 

Analizując całą sytuację, uznaliśmy, że dałoby się jej zapobiec. Więc co można zrobić? Pierwszą rzeczą jest analiza pogody na bieżąco, śledzenie w aplikacjach na telefonie jakie warunki pogodowe czekają na nas danego dnia. Kolejna porada to zwracanie uwagi na miejsce noclegu. Pamiętajcie, że w spontanicznej podróży, kiedy wypatrzycie sobie jakiś kemping, bądź miejsce spania na dziko, warto wyjść z samochodu i sprawdzić siłę wiatru, ilość drzew, czy znajdujemy się w miejscu, które pomoże nam spędzić noc spokojniej czy raczej przysporzy dodatkowych zmartwień. Oprócz innego miejsca na nocleg rozwiązaniem byłby namiot dachowy z twarda ściana z jednej strony, która ustawiona jest pod skosem. Jest to bardzo częste rozwiązanie w namiotach dachowych tzw. hard shell. Niestety takie namioty kosztują często ponad dwa razy więcej niż te w miękkiej obudowie.

Namiot Dachowy Albania

Słońce

Brać pod uwagę trzeba również słońce. Odczuliśmy to dosyć mocno podczas tegorocznego wyjazdu na Bałkany. Po kilku godzinach jazdy przy temperaturach powyżej 30 stopni Celsjusza oraz późno zachodzącym słońcu namiot nagrzewał się bardzo szybko. Dojeżdżając do miejsca noclegu, nie dało się go rozłożyć od razu..  No dobrze, dało się, ale temperatura była tak wysoka, że czuliśmy się jak w saunie! Nie jest to przyjemne uczucie. 

Ponadto w sytuacji kiedy staliśmy w danym miejscu przez dłuższy czas, namiot nagrzewał się i nie korzystaliśmy z niego przez cały dzień. Oczywiście jest możliwość postawienia samochodu pod drzewem, ale z tym również nie mieliśmy przyjemnych doświadczeń. Kąpiące z drzew soki zniszczyły nam zewnętrzną warstwę namiotu..

W tej kwestii widzimy przewagę klasycznego namiotu na ziemi. Transportowany wewnątrz samochodu namiot nie nagrzewa się, a rozłożony w cieniu samochodu lub pod markizą może być używany przez cały dzień. Taki namiot posiada również swoje mankamenty, jak zależność od odpowiedniego podłoża, ale o tym opowiemy innym razem.

Konstrukcja

Nie ukrywamy, że to cena była głównym powodem, dlaczego zdecydowaliśmy się na namiot soft shell. Namiot składa się z dwóch płyt podłogowych składanych na kanapkę, lekkiej konstrukcji metalowa, materaca, wewnętrznej warstwy z oknami, zewnętrznej warstwy wodoodpornej, drabiny oraz płachty. Nie ma w tym niczego nadzwyczajnego. I w tym rzecz. 

Jakość materiałów, z których wykonany jest namiot oraz sposób otwierania go definiują cenę. Skutkuje to ogromną rozbieżnością cenowąj. Najtańsze namioty można kupić za kilka tysięcy, a najdroższe nawet kilkanaście tysięcy złotych. 

Spiwor Namiot Dachowy

Więc co dalej?

Podsumowując wszystkie doświadczenia, o których napisaliśmy, są trzy możliwości na które można się zdecydować.

Pierwsza łączy się z tym, że aby zmienić samochód na większy. Automatycznie nasuwa nam się myśl opcji spania wewnątrz samochodu. O ile samochód ma odpowiednie wymiary, wydaje nam się to jako najwygodniejsza i najtańsza opcja. 

Druga opcja to nowy namiot dachowy. Na pewno zdecydowalibyśmy się na twardą obudowę, z siłownikami ułatwiającymi otwieranie, skośnym dachem po jednej stronie oraz wystarczającym miejscem w środku, aby bez problemu przetransportować śpiwory z poduszkami.

Trzecia opcja jest najdroższa, ale nie widzimy w niej żadnych minusów. Mianowicie chodzi nam o podnoszony dach samochodu. Porównując z poprzednią opcją, zyskujemy przestrzeń wewnątrz samochodu. W razie kiepskiej pogody możemy korzystać z przestrzeni wewnątrz, którą możemy zaadoptować do naszych potrzeb.

Namiot Dachowy - Porady dla was

Decydując się na namiot dachowy, musicie przemyśleć kilka dosyć istotnych kwestii. Aby ułatwić podjęcie decyzji, przedstawiamy listę porad pomagających przy zakupie namiotu dachowego:

*link affiliacyjny

Najnowsze wpisy

  • Podsumowanie naszego bałkańskiego wyjazdu. Podczas dwóch tygodni odwiedziliśmy Chorwację, Bośnię i Hercegowinę, Czarnogórę oraz Albanię.

  • Wywiad z Bartkiem. Miłośnikiem Volkswagena T3, który przerobił swojego podróżniczego busa na mobilną kawiarnię na kółkach - Bus Café.

  • Są takie urządzenia o których nie wiedziałeś jak bardzo są Ci potrzebne dopóki nie pojawiły się w Twoich rękach - tak mieliśmy właśnie ze stacją zasilania ECOFLOW River Max.

https://offtheroad.pl/wp-admin/admin.php?page=mailchimp-for-wp